5/ Obrzęk skroni

W tymże mieście pobożna dama, której imię zamilczę, miała na lewej skroni obrzęk podobny do raka. Lekarze zadecydowali, że w tym wypadku jest konieczna niezwłoczna operacja. Szybkie postępy cierpienia przerażały chorą. Na szczęście udała się do możnego wstawiennictwa Gemmy, którą znała za życia. Przyłożyła jej obrazek do chorej skroni, odstawiając lekarstwa przepisane przez lekarzy. Po kilku dniach obrzęk zniknął, a zacna pani jeszcze obecnie dziękuje Bogu i Gemmie - swej świętej opiekunce - za odzyskane zdrowie.