GODZINA CZYTAŃ


K. † Boże, wejrzyj ku wspomożeniu memu.
W. Panie, pośpiesz ku ratunkowi memu.
Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze,
i na wieki wieków. Amen. Alleluja.

Gemmo – klejnocie niebieski –
W skarbcach cię Chrystus swych ukrył
Wiele na ziemi cierpiałaś:
Wzgardę, choroby, sieroctwo.

Ale od wszystkich tych cierpień
Ogień mocniejszy cię palił:
Żar Chrystusowej miłości,
Który napełnił twe serce.

Znaki na ciele twym słabym
Męki Chrystusa nosiłaś.
Mocna jej darem zbawiennym
I mądra Krzyża mądrością.

Srogi bój wiodłaś z szatanem,
Który swej złości potęgę
Przeciwko tobie kierował,
By spokój duszy ci zabrać.

Krzyża ciemności – na ziemi,
Lecz zmartwychwstania już święto
W niebie z Chrystusem przeżyłaś
Gdy do swej chwały cię zabrał.

Za przykład wiary głębokiej
I cierpliwości anielskiej
Bóg w Trójcy Świętej niech będzie
Chwalony na wieki wieków. Amen.

PSALMODIA
1 ant. Powstań, Panie, * i pośpiesz mi z pomocą.

Psalm 35, 1-2. 3c. 9-19. 22-23. 27-28
Wołanie o pomoc
Zebrali się... i odbyli naradę, żeby Jezusa podstępnie ująć i zabić (Mt 26, 3.4)

I
Walcz, Panie, przeciw tym, którzy walczą ze mną, *
uderz na moich napastników!
            Chwyć puklerz i tarczę †
            i powstań mi na pomoc.*
            Powiedz mej duszy: „Jam twoim zbawieniem”.
Dusza moja będzie radować się w Panu, *
z Jego pomocy będzie się weselić.
            Powiedzą wszystkie kości moje: *
            „Któż, Panie, podobny jest do Ciebie?
Ty wyrywasz biedaka z rąk silniejszego, *
nędzarza i biedaka z mocy grabieżcy”.
            Powstali fałszywi świadkowie, *
            pytali o to, czego nie wiem.
Złem płacili za dobro, *
czyhali na moje życie.
            Chwała Ojcu i Synowi, *
            i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.
Ant. Powstań, Panie, i pośpiesz mi z pomocą.
2 ant. Boże, wystąp w obronie mej sprawy, * bo jesteś potężny.

II
Gdy oni chorowali, wkładałem wór pokutny †
i umartwiałem się postem, *
jednak moja modlitwa była bezskuteczna.
            Chodziłem smutny jak po stracie przyjaciela lub brata, *
            jak ten, co opłakuje matkę, uginałem się z żalu.
Lecz kiedy się chwieję, z radością się zbiegają, *
schodzą się przeciw mnie obcy, których nie znam.
            Szarpią mnie bez przyczyny, †
            napastują i szydzą ze mnie, *
            zgrzytają przeciw mnie zębami.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
            Jak był na początku, teraz i zawsze, *
            i na wieki wieków. Amen.
Ant. Boże, wystąp w obronie mej sprawy,/ bo jesteś potężny.
3 ant. Język mój cały dzień * będzie głosił sprawiedliwość Twoją.

III
Jak długo, Panie, będziesz na to patrzeć? †
Ratuj moją duszę od zagłady, *
lwom odbierz jedyne me życie!
            Będę Ci dziękował w wielkim zgromadzeniu, *
            będę Cię chwalił wśród licznego ludu.
Niech się nie śmieją ze mnie zakłamani wrogowie, †
którzy nienawidzą mnie bez przyczyny *
i dają sobie znaki oczyma.
            Widziałeś, Panie, więc nie milcz dłużej, *
            Panie, nie bądź ode mnie daleko!
Przebudź się, wystąp w obronie mego prawa, *
w mej sprawie, mój Boże i Panie.
            A sprzyjający mej sprawie niech się radują i cieszą, †
            i mówią zawsze: „Pan jest wielki, *
            który chce pomyślności swojego sługi”.
A język mój będzie głosił sprawiedliwość Twoją *
i cały dzień Twoją chwałę.
            Chwała Ojcu i Synowi, *
            i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.
Ant. Język mój cały dzień będzie głosił sprawiedliwość Twoją.
K. Synu mój, przestrzega słów moich.
W. Strzeż mych nakazów, a żyć będziesz.

I CZYTANIE

Z Listu
św. Pawła Apostoła do Galatów
2, 19-3, 7. 13-14; 6, 14-16

Chwała krzyża

            Bracia! Ja dla Prawa umarłem przez Prawo, aby żyć dla Boga: razem z Chrystusem zostałem przybity do krzyża. Teraz zaś już nie ja żyję, lecz żyje we mnie Chrystus. Choć nadal prowadzę życie w ciele, jednak obecne życie moje jest życiem wiary w Syna Bożego, który umiłował mnie i samego siebie wydał za mnie. Nie mogę odrzucić łaski danej przez Boga. Jeżeli zaś usprawiedliwienie dokonuje się przez Prawo, to Chrystus umarł na darmo.
            O, nierozumni Galaci! Któż was urzekł, was, przed których oczami nakreślono obraz Jezusa Chrystusa ukrzyżowanego? Tego jednego chciałbym się od was dowiedzieć, czy Ducha otrzymaliście na skutek wypełniania Prawa za pomocą uczynków, czy też stąd, że daliście posłuch wierze? Czyż jesteście aż tak nierozumni, że zacząwszy duchem, chcecie teraz kończyć ciałem? Czyż tak wielkich rzeczy doznaliście na próżno? A byłoby to rzeczywiście na próżno. Czy Ten, który udziela wam Ducha i działa cuda wśród was, czyni to dlatego, że wypełniacie Prawo za pomocą uczynków, czy też dlatego, że dajecie posłuch wierze?
            W taki sam sposób Abraham uwierzył Bogu, i to mu poczytano za sprawiedliwość. Zrozumiejcie zatem, że ci, którzy polegają na wierze, ci są synami Abrahama.
            Z przekleństwa Prawa Chrystus nas wykupił – stawszy się za nas przekleństwem, bo napisane jest: Przeklęty każdy, którego powieszono na drzewie – aby błogosławieństwo Abrahama stało się w Chrystusie Jezusie udziałem pogan i abyśmy przez wiarę otrzymali obiecanego Ducha.
            Co do mnie, nie daj Boże, bym się miał chlubić z czego innego, jak tylko z krzyża Pana naszego Jezusa Chrystusa, dzięki któremu świat stał się ukrzyżowany dla mnie, a ja dla świata. Bo ani obrzezanie nic nie znaczy, ani nieobrzezanie, tylko nowe stworzenie. Na wszystkich tych, którzy się tej zasady trzymać będą, i na Izraela Bożego niech zstąpi pokój i miłosierdzie.

RESPONSORIUM
por. Ga 6, 14; Hbr 2, 9

W. Chlubimy się krzyżem † naszego Pana Jezusa Chrystusa,/ w nim jest nasze zbawienie, życie i zmartwychwstanie, * Przez niego jesteśmy zbawieni i oswobodzeni.
K. Za cierpienia śmieci chwałą i czcią zostałeś ukoronowany. W. Przez Niego jesteśmy zbawieni i oswobodzeni.

II CZYTANIE

Z pism św. Gemmy Galgani, dziewicy
(Lett., Ed. 1941, ss. 168. 432. 439-440. 447; Estasi, Ed. 1943, p. 17)

Jestem owocem Męki Jezusa, młodym pędem Jego ran

            Często czuję się sama, ale towarzystwo Jezusa jest dla mnie nadzwyczaj dobre. Bardziej niż mogę, staram się oddalić od wszystkiego w świecie, ale znajduję wszystko. Uciekam od wszelkich przyjemności życia, a tymczasem znajduję przyjemność tak wielką, że czuję się bardzo zadowolona. Spalam się ciągle i pragnęłabym spalać się coraz bardziej. Cierpię i pragnęłabym cierpieć coraz więcej. Pragnęłabym żyć, pragnęłabym umrzeć. Czuję, że kocham, ale kogo kocham, nie pojmuję, nie rozumiem. W swej wielkiej niewiedzy czuję, że jest to dobro niezmierne, wielkie dobro: Jezus.
            Chciałabym, żeby moje serce biło, żyło, wzdychało jedynie dla Jezusa. Chciałabym, żeby mój język umiał wypowiadać jedynie imię Jezusa, a moje oczy patrzyły tylko na Jezusa, żeby moje pióro umiało pisać tylko imię Jezusa, a moje myśli biegły jedynie ku Jezusowi. Zastanawiałam się nieraz, czy jest na ziemi coś, ku czemu mogłabym skierować moje uczucia, ale nie znajduję nic takiego ani na ziemi, ani w niebie poza moim umiłowanym Jezusem.
            Czeka na nas raj. Jeżeli tu, na ziemi doświadczamy takiego szczęścia, gdy żyjemy dla Jezusa, co też będzie w niebie, gdy będziemy Go mogli zobaczyć w Jego nieskończonej piękności, wielkości i dobroci? Od tego Jezusa oczekuję miłosierdzia. Miłosierdzia dla mnie i dla wszystkich biednych grzeszników. Chciałabym, gdybym mogła, odpokutować wszystkie moje i ich grzechy.
            Pamiętajmy, moja siostro, że jesteśmy uczniami Chrystusa, który tak wiele cierpiał. Nie, nie wystarcza mieć krzyż przed oczami, nieść go, trzeba go mieć w swoim sercu. Chodźmy razem i stańmy przed Jezusem Ukrzyżowanym, wpatrujmy się w Niego: jest wywyższony na krzyżu. Skoro Chrystus jest przybity do krzyża, nie narzekajmy, jeśli musimy jeszcze stać u Jego stóp, o mój biedny Jezu! Chciałabym mieć serce utworzone ze wszystkich serc najbardziej rozmiłowanych w Tobie, aby Ci współczuć i pomóc. Ale i tak wszystkie siły mego biednego ciała i wszystkie uczucia mego godnego pożałowania serca Tobie ofiarowuję. Nigdy tak się nie stanie, że zostawimy Jezusa samego w drodze na Kalwarię. Będziemy z Nim nie tylko w drodze na Kalwarię, ale na krzyżu i podczas śmierci. Biegnijmy razem ku krzyżowi, co więcej, ku nowym krzyżom. Obejmijmy je razem i wołajmy: O krzyżu święty, z myślą o bezgranicznym uczuciu, z jakim przyjął cię Jezus, pragniemy podjąć mocne postanowienie, by nigdy więcej nie oddalić się od ciebie.
            O Jezu, ja jestem owocem Twojej Męki, młodym pędem Twoich ran. O Jezu, poszukaj dla mnie miłości, bo nie mam jej więcej, ukradłeś mi serce. Mówisz mi zawsze, że kto cierpi, kocha, a krzyż dajesz temu, kogo kochasz. Ty traktujesz mnie tak, jak Ciebie traktował Twój Ojciec. Jezu, pozwól mi czerpać z Twojej Męki aż do ostatniej kropli. Udzielaj mi tego po trochu. Nie opuszczaj, o Jezu, tych biednych grzeszników. Jestem gotowa uczynić wszystko. Ty umarłeś na krzyżu, spraw, abym i ja tam umarła. Wszyscy oni są Twoimi dziećmi – jeśli są Twoimi dziećmi, nie opuszczaj ich. Ja pragnę zbawić ich wszystkich, o Jezu. Jeżeli Ty ich opuścisz, nie ma już nadziei. Czyż nie ja powinnam cierpieć za nich? Dlatego weź mnie. Grzeszników masz wielu, ale osób ofiarujących siebie mało.

RESPONSORIUM
Mt 11, 25-16; 1 Kor 6, 17
W. Wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi, że zakryłeś te rzeczy przed mądrymi i roztropnymi, a objawiłeś je prostaczkom. * Tak, Ojcze, gdyż takie było Twoje upodobanie. Alleluja.
K. Ten, kto się łączy z Panem, jest z Nim jednym duchem. W. Tak, Ojcze.

Modlitwa

Boże, który uczyniłeś Świętą Gemmę Galgani, dziewicę, obrazem Twego ukrzyżowanego Syna, daj nam przez jej wstawiennictwo uczestniczyć w cierpieniach Chrystusa, abyśmy mogli być włączeni do Jego chwały. Który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, Bóg przez wszystkie wieki wieków.

K. Błogosławmy Panu.
W. Bogu niech będą dzięki.